Black Friday, czyli Czarny Piątek, to jedno z wydarzeń zakupowych w roku.
Black Friday, czyli Czarny Piątek, to jedno z wydarzeń zakupowych w roku.
***
Choć zaczęło się jako amerykańska tradycja przypadająca dzień po Święcie Dziękczynienia, dziś opanowało niemal cały świat – również Polskę. Sklepy kuszą gigantycznymi obniżkami, a konsumenci polują na najlepsze okazje. Jednak Black Friday to nie tylko promocję – to także ciekawy fenomen społeczny i marketingowy.
Skąd pojawił się tak naprawdę Black Friday?
Choć Black Friday kojarzy nam się dziś głównie z ogromnymi zniżkami i tłumami klientów w sklepach, jego historia jest znacznie bardziej złożona. Co ciekawe, to święto wcale nie powstało z myślą o handlu – wręcz przeciwnie, początkowo niosło zupełnie negatywne skojarzenia.

1. Śliniaczek bawełniany SWAN ROSE, 2. Pościel muślinowa Clover duża, 3. Kocyk niemowlęcy z haftowanym brzegiem Violet Blue
Pierwsze użycie nazwy – policyjny koszmar w Filadelfii
Najbardziej znana teoria dotycząca pochodzenia terminu „Black Friday” prowadzi nas do lat 50. i 60. XX wieku w Filadelfii. Każdego roku po Święcie Dziękczynienia miasto przeżywało prawdziwe oblężenie: tysiące ludzi przyjeżdżało, aby zrobić zakupy oraz obejrzeć sobotnie mecze futbolowe.
Dla policjantów oznaczało to jedno – ogromny chaos, korki, kradzieże sklepowe, zmęczenie i brak wolnego.
Funkcjonariusze zaczęli nazywać ten dzień „czarnym”, bo kojarzył im się z nadmierną liczbą interwencji i ciężką pracą.
Handlowcy początkowo nie byli zachwyceni tą nazwą, bo psuła im wizerunek… ale szybko postanowili przekuć ją w coś pozytywnego.
Od problemu do marketingowej maszyny
W latach 80. amerykańskie sklepy zaczęły intensywnie promować swoje poświąteczne wyprzedaże. Handlowcy chcieli zmienić negatywne skojarzenia z nazwą, więc zaproponowali nową, bardziej optymistyczną interpretację:
"Black Friday" ma oznaczać moment, w którym ich bilanse finansowe przechodzą z „czerwonego” (straty) na „czarne” (zyski).
Ta marketingowa narracja została doskonale przyjęta przez konsumentów i media. W krótkim czasie Black Friday stał się nie tylko dniem zakupów, ale prawdziwą amerykańską tradycją, rozpoczynającą sezon świątecznych wydatków.
Narodziny zakupowego fenomenu
Wraz z rosnącą popularnością handlu wielkopowierzchniowego i pojawieniem się gigantów takich jak Walmart, Best Buy czy Target, Black Friday zaczęło przyciągać coraz większe tłumy. Kolejki ustawiające się przed sklepami jeszcze przed świtem, a nawet biwaki przed wejściem na kilka dni wcześniej, stały się elementem kultury konsumpcyjnej.
Globalna ekspansja – od USA do całego świata
Dziś Black Friday jest obecny na większości rynków, w tym w Europie i Polsce. Co ciekawe, wiele państw, które nie obchodzą Święta Dziękczynienia, i tak przejęło amerykański zwyczaj.
Dlaczego?
Bo Black Friday to idealna okazja dla firm, by zwiększyć sprzedaż, a dla konsumentów – by kupić prezenty świąteczne taniej.
W Polsce Czarny Piątek pojawił się na dobre dopiero około 2015 roku, ale w krótkim czasie stał się jednym z najważniejszych wydarzeń handlowych w roku. Co więcej, u nas przyjął się trend wydłużania promocji do całych tygodni, a czasem nawet miesięcy.
Jak mądrze kupować podczas Black Friday?
Choć promocje potrafią być kuszące, warto podejść do Black Friday z głową. Oto kilka wskazówek:
Przygotuj listę zakupów – unikniesz impulsywnych decyzji.
- Porównuj ceny – niektóre sklepy zawyżają ceny tuż przed promocją.
- Sprawdzaj opinie o produktach – niska cena nie zawsze oznacza dobrą jakość.
- Ustal budżet – aby nie przesadzić z wydatkami.
- Zwracaj uwagę na warunki zwrotów – szczególnie przy zakupach online.

1. Spodnie Corduroy Straight ultramarine, 2. Kurtka Shape Dumble Padded, 3. Sweter żakardowy Fairy Dog all over
Ciekawostki
- Największe kolejki ustawiają się… dzień wcześniej
W USA znane są przypadki ludzi, którzy koczowali przed sklepami nawet 3–5 dni przed Black Friday. Przygotowywali namioty, grille i termosy z kawą, traktując to jak minifestiwal zakupowy. Niektóre sklepy rozdają nawet numery startowe jak na maratonie, aby uniknąć tłoku przy wejściu.
Black Friday był kiedyś zakazany w niektórych stanach
W latach 30. i 40. niektóre amerykańskie stany protestowały przeciwko sprzedawaniu produktów tuż po Święcie Dziękczynienia, twierdząc, że psuje to rodzinną atmosferę i zachęca do niezdrowego konsumpcjonizmu. Jednak handlowcy skutecznie wywalczyli swoje — i tak narodziła się tradycja, którą znamy dzisiaj. - Black Friday bywa jednym z najniebezpieczniejszych dni zakupowych w roku
Statystyki w Stanach pokazują, że co roku dochodzi do dziesiątek obrażeń, a nawet kilku poważnych wypadków podczas otwarcia wielkich sklepów. Powstała nawet humorystyczna strona dokumentująca te zdarzenia — ku przestrodze i rozrywce. - W niektórych krajach Black Friday wygląda zupełnie inaczej
W Meksyku nazywa się El Buen Fin i trwa cały długi weekend.
W Emiratach Arabskich funkcjonuje jako White Friday, bo „czarny” kolor ma tam negatywne skojarzenia.
W Rumunii Black Friday przypada niekiedy… tydzień wcześniej, bo sklepy same ustalają datę, aby przyciągnąć klientów przed konkurencją.

szukaj
moje konto
koszyk




